Monday, 26 January 2015

Powrót - poraz kolejny....


Jak zobaczyłam datę ostatniegpo posta to zaniemiałam. 
Poczułam wstyd..., że zobowiązałam się do czegoś, a nie potrafię się z tego wywiązać. Miałam totalny zastój w haftowaniu i robieniu czegokolwiek co związane jest z recznymi robótkami. 
Juz nie bedę pisała poraz kolejny ze  "mam nadzieję, że się ustabilizuje wszystko i będę miała chwilę...", ponieważ to jest jedno wielkie BLA BLA BLA.
Co się zmieniło u mnie? W sumie nic, a tak wiele. Po pierwsze to zmieniłam pracę. Nie jestem już pracownikiem firmy produkującej i sprzedającej pluszaki dla dzieci. zmieniłam nranże o 360 stopni. Teraz pracuję w dziale obsługi klienta przedsiębiorstwa produkujacego i sprzedającego soczewki kontaktowe. Jestem sobie szefem i podwładnym jednocześnie gdyż jak na razie sama prowadze sprawy klientów. Im szybciej sie wyrobię tym wiecej mam wolnego czasu :) Jestem zadowolona
z pracy jak nigdy dotąd. 



Córa rośnie zdrowo z tygodnia na tydzień! Coraz więcej rozumie z czego sie bardzo cieszę bo wystarczy, że powiem raz "zamknij tą szafeczkę" i Nadia zamyka i idzie do mnie albo wraca do zabawy swoimi ulubionymi zabawkami. 

Wczoraj wiekiem weszłam w kolejną dekadę, i tak sobie pomyślałam, że trzeba coś zmienić.
Nie wiem jeszcze dokładnie co, myslę, że przyjdzie taki dzień, ze zaświeci się taka mała żaróweczka i napiszę o tym jaki mam pomysł na zmianę siebie, tego co robię, co chciałabym robić.

Myślę, że zaczne od niewielkiej zmiany na blogu i oprócz tych moich haftowanek, mogłabym sie podzielić jeszcze czymś innym co lubię robić, czym się zajmuję W wolnej chwili... 



1 comment:

  1. Życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin : dużo zdrówka, szczęscia i miłości :******
    Proponuję od zmiany fryzury - ale tak na totalnie inną niż zazwyczaj, na taką której nikt się po Tobie nie spodziewa nawet Ty sama. Mi to zawsze pomaga i daje jakiś taki zastrzyk energii. Już się nie mogę doczekać co też tam nowego robisz :) Buziaki :*

    ReplyDelete