Showing posts with label Haft Krzyżykowy. Show all posts
Showing posts with label Haft Krzyżykowy. Show all posts

Sunday, 2 March 2014

Przygotowania do nowego wyzwania!!

Oj będzie to wyzwanie, zwłaszcza dla moich oczu :)
Zanim zacznę haftować mój prezent "podchoinkowy" postanowiłam zrobić coś dla osoby - mojej siostry Martyny, która mnie piękną kanwą obdarowała. Kilka lat temu haftowałam mały obrazeczek przedstawiający dziecięce rączki złożone do modlitwy. Tyśka właśnie chciała taki obrazek, ale niestety nie mogłam  nigdzie znaleźć wzoru. Odszukałam a jednym z Chomików inny haft - "Maryję z Dzieciątkiem". Już raz go robiłam, ale wyszedł mi strasznie brzydko, że aż szkoda pokazywać. 

Wymyśliłam, że zrobię Ją na czarnej kanwie złotą muliną DMC. Już wszystko miałam gotowe zasiadłam do stołu i myślę no to zabieramy się do roboty...


Zaczęłam rozdzielać mulinę, żeby wyszywać trzema nitkami, kiedy mi się to udało, to było już coś. Po postawieniu kilku krzyżyków zmieniła mi się moja koncepcja... Niestety, mulina jest tak sztywna, że nie dam rady wyszyć całego obrazka. Krzyżyki są krzywe. Nie podobało mi się. Z resztą sami zobaczcie.



Zmiana koncepcji polegała na zmianie muliny. Miałam w domu motek Ariadny powiedzmy "złotego" matowego koloru, może bardziej przypominającego kolor musztardy, ale koniec końców może być. Zabiorę się dziś za wyszywanie bo chcę skończyć i oprawić zanim wrócę do Anglii :( 








Saturday, 22 February 2014

No i jest!! Pierwszy i nie ostatni :)

Nie miałam chwili czasu w ciągu dnia, więc piszę teraz, a już prawie północ. Wczoraj w nocy udało się go ukończyć, efekt bardzo zadawalający - Igielnik - pierwszy i nie ostatni :) Finałowa pętelka zapadła około 1 - wszej w nocy. Nadusia zasnęła wcześniej, a ja jak się dosiadłam, tak chciałam mieć go na dziś gotowego. Sami zobaczcie i oceńcie :)

Rano pokazałam mamie, jak zobaczyła tak powiedziała tylko jedno zdanie "mnie też by się taki przydał - tylko większy". Nic innego mi nie pozostaje jak szukać kolejnego wzorku, na kolejny igielnik. Może jakieś propozycje?? Chętnie otrzymam ciekawe mini wzorki.


Jeszcze w czasie zszywania.


Już ukończony :) Oj będzie mi służył. I mam nadzieję, że już nie będę więcej igieł gubić!!






Thursday, 20 February 2014

Mini projekt - Igielnik - odsłona pierwsza

Mam już dostęp do laptopa, więc chciałam Wam pokazać moje postępy w przygotowaniu Igielnika.



Wednesday, 19 February 2014

Mini projekt - Igielnik

Po kilku dniach przerwy witam serdecznie wszystkich! 
Skończyłam Nadusine stópki i postanowiłam, że zanim zacznę haftować kolejny obrazek muszę "ogarnąć" moje igły. Szukałam czegoś do zrobienia na szybko i znalazłam. Bardzo fajny blog Splecione nitki i słowa. Właścicielka pokazała bardzo fajnie krok po kroku jak zrobić IGIELNIK

Obecnie jestem w fazie robienia ramek aby wszystkie części mogły być zszyte :)

Zdjęcia pokażę jak tylko będę miała dostęp do laptopa.

Saturday, 15 February 2014

Metryczka - Stópki na dłoniach - FINALNIE

Mogę się teraz pochwalić ostatecznie moim obrazkiem. Mertyczką dla mojej Nadii. Właśnie dzisiaj odebrałam ją od szklarza już po oprawieniu.

Sami zobaczcie efekty oceńcie. Ja jestem bardzo zadowolona. 


Sunday, 9 February 2014

Kolekcja "All our yesterdays"

Chciałabym poprosić Was o pomoc. Spędziłam bardzo dużo czasu na poszukiwaniach pewnych wzorów jednak te, które znalazłam po wydrukowaniu nie są wystarczająco widoczne, żeby można je było je haftować. Poniżej umieściłam zdjęcia znalezione w sieci przedstawiające to co chciałabym wyhaftować. Jeżeli ktoś z Was ma takie wzory i mógłby mi je przesłać na maila byłoby wspaniale. 









Metryczka - Stópki na dłoniach - odsłona czwarta (nie ostatnia)

Niedziela!! Jak ja uwielbiam ten dzień!! Porę popołudniową, kiedy jest już po obiedzie, naczynia pozmywane, Nadia z pełnym brzuszkiem śpi w drugim pokoju, w domu jest błoga cisza nawet telewizor jest wyłączony, a ja przy kubku kawy mogę nadrobić moje haftowanie, albo pooglądać co słychać na ulubionych blogach.

Jak pisałam skończyłam metryczkę i chciałam ją pokazać jeszcze przed oprawieniem. 
Wczoraj uporządkowałam wszystkie nitki na lewej stronie. Używając fizeliny przyprasowałam je. Nawet fajnie wyszło bo nie robiłam tła
i wszystkie dziurki od kanwy są teraz mniej widoczne.

Jutro rano pójdę zanieść ją do szklarza i mam nadzieję, że uda się odebrać do soboty.





Friday, 31 January 2014

Metryczka - Stópki na dłoniach - odsłona trzecia

Dzisiaj bardzo szybki post...
Wczorajsza Nadusina drzemka zaowocowała ukończeniem lewej stópki i kilkoma krzyżykami na stópce drugiej  :)



Friday, 24 January 2014

Prezent

Opóźnienie w postach mam okropne. Tak szybko mija mi czas, trzydziestego Nadia skończy już pięć miesięcy. Z haftowanie stoję prawie w miejscu. Wiem, że kilka tygodni po Świętach ale chciałam pochwalić się moim prezentem spod choinki :) To mój kolejny projekt. Kto wie jak długo będę go robić skoro tak mi to wszystko powoli idzie...



Sunday, 12 January 2014

Metryczka - Stópki na dłoniach - odsłona druga

Idzie mi powoli, ale najważniejsze że do przodu. W każdej wolnej chwili jak się odrobię i kiedy Nadia śpi siadam i stawiam krzyżyki. Jedyne czego żałuję w tym obrazku to, to że haftuję go na małej kanwie. Gdyby była większa obrazek automatycznie byłby większy a do tego szybciej by mi szło. Zobaczcie jak powstaje jedna z małych stópek :)


Friday, 10 January 2014

Nowy Rok = Nowe Wyzwania

Rok 2013 nie skończył się dla mnie pozytywnie, ilość kłopotów jakie miałam wręcz doprowadziły mnie do stanu, gdzie nie chciało mi się nawet wstawać z łóżka. Kłopoty, dylematy nadal są, ale spojrzałam na wszystko z dystansem, poukładałam sobie pewne sprawy w głowie i teraz muszę obrać jakiś plan działania i realizować założone cele. Oby się udało i nie doprowadziło do jeszcze większych nieporozumień.

Czytam i oglądam Wasze blogi widzę piękne podsumowanie jednak ja nie mam wielu prac, żeby je prezentować w poście kończącym 2013 rok. Wiem jedno, że nadal chcę haftować i jak tylko będę miała wolne chwile będę to robić choćby miałoby to być tylko kilka krzyżyków. Chciałabym nauczyć się robić prace szydełkowe. Myślę, że moja Nadusia na pewno by na tym skorzystała :)

Wednesday, 4 December 2013

Metryczka - Stópki na dłoniach - odsłona pierwsza

Witam serdecznie!
Jak wcześniej pisałam wiecie już co było powodem mojej nieobecności. Opieka nad malutką Nadią zabiera mi większość czasu. Jetem teraz w Polsce to moja mama i babcia pomagają mi jak tylko mogą, żebym również miała chwilę dla siebie i mojego haftowania. Tą metryczkę zaczęłam haftować jeszcze jak byłam w Anglii, ale teraz mając więcej czasu prace nabrały tempa. 
Mówiłam, że będzie to prezent dla mojej koleżanki, ale chyba zostawię go dla siebie i będzie pamiątką narodzin Nadusi. Dla małej Emilki - córeczki mojej koleżanki wymyślę coś innego. Sami zobaczcie jak powstaje mój mały obrazek.







Poza tym nie mogę uwierzyć jak szybko leci czas. Jeszcze trzy tygodnie i będą Święta Bożego Narodzenia. Pierwsze Święta z moja kochaną córcią! :)


Thursday, 20 June 2013

Metryczka - Stópki na dłoniach

Moja metryczka już się tworzy. Zaczęłam ją haftować wczoraj wieczorem. Powiem, że idzie całkiem nieźle, jak na razie. Wyszywam muliną DMC i wydaje mi się, że jest lepsza od Ariadny... Może to tylko moję odczucie. Niestety nie zrobiłam żadnego zdjęcia bo już było późno i ciemno. Jeszcze nic nie widać poza kilkoma rzędami w brązowych odcieniach muliny. Postaram się pokazać pierwsze krzyżyki. 

A jeszcze jedno, chciałam życzyć Oli z blogu realizacja marzeń, powodzenia w wyszywaniu tego ślicznego obrazka. 

Pozdrawiam Wszystkich w jak mi wiadomo  (bynajmniej na południu Polski), upalne polskie lato!

Sunday, 16 June 2013

Nowy haft

Nosiłam się z zamiarem zrobienia w pierwszej kolejności igielnika. Jednak zdecydowanie muszę przełozyć to na późniejszy termin. Może zaraz po tym projekcie o którym chciałam Wam powiedzieć dziś. Moja koleżanka z pracy niedługo urodzi maluszka. Nikt nie wie kto to będzie czy chłopczyk czy dziwczynka, nawet Ona sama bo chciała mieć niespodziankę. Kiedyś powiedziałam jej, że zrobię jej pamiątkę kiedy Dzidziuś się urodzi. Niestety nie mam za wiele czsu i muszę się sprężyć. Postanowiłam, że wyhaftuję coś neutralnego co będzie pasowało do chłopca i dziewczynki. 



Pewnie widząc te zdjęcia domyślacie się jaki to wzór. Nie jest duży i mam nadzieję, że dość szybko będzie się go haftować. Zacznę dziś i zobaczymy jak pójdzie bo mam dużo zajęć w przyszłym tygodniu. Kto wie czy nie usiąde do niego spowrotem dopiero w piątek. Będę pokazywać postepy :)

Monday, 3 June 2013

Cztery Pory Roku-Wiosna odsłona 8

Prezentuję dziś ósmą odsłonę mojego haftu z serii "Cztery Pory Roku - Wiosna" B. Sikora-Małyjurek. Skończyłam go wyszywać podczas weekendu. Jak wcześniej pisałam miałam z nim przeboje z powodu brakującego kawałaka kanwy. Udało mi się go doszyć i niestety patrząc pod kątem widać, że są dwa rzędy krzyżyków, gdzie mozolnie zszywałam obie częście. Jednak patrząc w taki sposób jak będzie wisiał na ścianie trzeba się dobrze przyjżeć, żeby zobaczyć linie szycia. Na razie nie będę go oprawiać mam nadzieję, że przyjdzie mi wena i wyhaftuję kolejne Pory Roku. Przyznam, że ładnie by wyglądały wszystkie cztery na ścianie w jednakowych ramach.



Wednesday, 22 May 2013

Cztery Pory Roku-Wiosna odsłona 7

Znalazłam chwilę wolnego :) Chciałam Wam pokazać postępy wiosennego haftu. Już nie dużo zostało - kawałeczek nieba. Nie wiem jak to się stało, ale nie mogę znaleźć wśród moich mulin jednego koloru i będę musiała się wybrać na chyba na mini zakupy podczas weekendu. Dodatkowo muszę wyszyć tło do tego obrazka przez ten nieszczęśnie brakujący kawałek, który doszywałam podczas haftowania. Miejsca gdzie było zszywane są widoczne i muszę wypenić nie biała muliną, ale to tylko mała "kosmetyka".
Nie wiem kiedy i czy w ogóle zebiorę się za kolejne pory roku. Po tej Wiośnie i sztukowaniu wszystkiego odebrało mi pasję do tej serii. Ale kto wie, może kiedyś. W Anglii nadchodzący weekend będzię o jeden dzień dłuższy, więc mam nadzieję, że skończę ten haft i zrobię albo przynajmniej zacznę tworzenie mojego igielnika :) Nadal jestem na etapie poszukiwań odpowiedniego haftu.
Tymczasem pozdrawiam Wszystkich serdecznie!!!






Saturday, 27 April 2013

Cztery Pory Roku-Wiosna odsłona 6


W tym tygodniu oprócz dzisiaj dnia miałam, aż...  jeden wieczór wolny, bo wciąż wieczorami chodzę do drugiej pracy. Nie mogłam, nie wykorzystać go i zrobić coś pożytecznego, co było koniecznie związane z haftem krzyżykowym. Zrobiłam porządek w moich mulinach do bierzącego haftu i oczywiście postawiłam na nim kolejne krzyżyki. Może nie było ich, aż tak wiele, ale mimo to chciałam pokazać kolejną odsłonę. Jeszcze tylko kilka linii do góry i będę dołaczać ostatnią czwartą część obrazka. Haftowanie pójdzie szybciej teraz bo nie będę musiała zmieniać tak często kolorów.
 
 
 
 

Sunday, 17 March 2013

Cztery Pory Roku-Wiosna odsłona 5

Od ostatniej odsłony "wiosny" może niewiele przybyło, zaczęłam haftować już trzecią z czterech części obrazka. Oby szybko poszła ta część bo strasznie haftuje się na dwóch osobnych kawalakach kanwy zwłaszcza w miejscu gdzie były ręcznie zszywane...



















Friday, 14 December 2012

Słoneczniki w konewce 2

Skónczyła moje mini słoneczniki. Przede mna jeszcze jedno zadanie, wysłanie ich do właściwej osoby i mam nadzieję, że dotrą na czas czyli do końca grudnia, bo jak nie to nici z udziału w losowaniu.
Pewnie kilka z Was domyśla się o czym mówię.
Jestem pewna, że ich nowa właścicielka znajdzie miejsce dla nich :)











Monday, 3 December 2012

Słoneczniki w konewce

W ubegły poniedziałek wieczorem byłam w domu, miała nieodpartą ochotę na zrobienie czegoś innego na szybko.
I wpadł mi do głowy pomysł na prezent. Mały, ekspresowy hafcik, który na pewno będzie ozdobą, choćby kuchennej ściany ;)
A do tego jest to coś co lubię i umiem robić wydaję mi się dość dobrze i mogłam wykorzystać to co miałam w domu. Wróciłam z pracy ogarnęłam się szybko i zasiadłam do haftowania. Oto chcialam zaprezentować efekt z poniedziałku:


Niewiele przybyło podczas weekendu. Mam nadzieje, że nadrobię, a właściwie skończę już w tym tygodniu.