Monday, 28 May 2012

Wycieczka

Słyszałam, że w Polsce nie ma dobrej pogody bynajmniej na południu kraju... Dlatego chciała przesłać Wam trochę słońca i tym samym pokazać gdzie byłam wczoraj :) Ponieważ miałam na 19:00 do pracy, więc cały dzień był wolny. Z mężem postanowiliśmy zrobić sobie wycieczkę na angielskie wybrzeże. Miasto nazywa się Poole i znajduje się około 65 mil od miejscowości gdzie mieszkamy. Mimo lejącego sie żaru z nieba było wspaniale. Kiedy ze wzniesienia zobaczyłam widok na morze zaparło mi dech, mnóstwo łodek, żaglówek, motorówek, osób surfujących na wodzie i... błękit nieba, coś niesamowitego! Szkoda ze nie zrobiłam zdjęcia akurat w tym momencie... Przy samej pleaży jest kawiarnia, gdzie można usiąć na wiklinowych i momo wszystko bardzo wygodnych stołkach delektować się pyszną kawą latte i podziwiać morskie widoki. Potem spacer plażą, którą można dość do sąsiedniego miasta - Bournemouth. Nic bardziej nie wzmaga apetytu jak morskie powietrze ;) Dzień minął bardzo przyjemnie oby więcej takich wolych chwil i takiego pięknego słońca jak wczoraj.
Jeżeli, ktoś ma ochotę wybrać sie na odpoczynek bardzo serdecznie polecam to miejsce :)

zdjęcie z sieci - Poole 

 zdjęcie z Google Earth tam gdzie czerwona kropka tam byłam  

Wednesday, 23 May 2012

Kartka dla Mamy :)

W chwili wolnego wczorajszego wieczoru udało mi się szybciutko sklecić z kursów na akademii scrapbookingu i Scrappassion wszystkim polecam te strony :)
Nie jest ona tak piękna jak te pracy, które robią właścicielki tych blogów, ale jak na początkującego jestem całkiem zadowolona z efektu :) Kartke wysłałam teraz trzymam kciuki, żeby dotarła na czas.



Tusal odsłona majowa

Witam serdecznie!!
Czas mija nieubłaganie!!! Już miesiąc kiedy nie wpisałam nic na mojego bloga, a tak obiecałam sobie, że będę prowadzić go regularnie. Niestety nie mam czasu, chodząc z jednej pracy do drugiej i zajmując się domem nie spędzam wiele czasu na wyszywanie dlatego też mój Tusalowy słoiczek nie różni się wiele od poprzedniego. Z resztą sami zobaczcie, a do tego jak zwykle mam opóźnienie...


Sunday, 22 April 2012

Witam Wszystkich!
Wróciałm dzisiaj z Polski - cudowna pogoda wiosna, aż pachnie wiosną wokół mimo,
że jeszcze nie wiele jest zieleni.
Jak tylko postawilam stopę na wyspie, ta powitała mnie deszczem... i to jakim ;)
Ponieważ nie miałam ze sobą Tusalowego słoika nie mogłam pstryknąć zdjęcia wczoraj, więc zrobiłam szybko dzisiaj. Wydaje się, że nic w nim się nie zmienia, a to dlatego, ze jak wyszywam obecnie mój domek staram się jak najbardziej oszczędzać nici.


Sunday, 15 April 2012

Coś ruszyło w haftowaniu :)

Witam Wszystkich!!!

Po kolejnej przerwie, może nie tak długiej jak ostatnia, ale jednak przerwa. Dodaje dwa zdjęcia mojego haftu, który dość długo leżał nietknięty. Postanowiłam skończyć go i dopiero później zabrać się za coś nowego. Rozmiar obrazka 35 x 30 cm więc zabiera mi trochę czasu. Planuję skończyć go do połowy maja. Mam nadzieję, że się uda.


Tuesday, 3 April 2012

Tusal 2012

I znów mam opóźnienie i to nie byle jakie. I jakby tego było mało to słoik niczym się nie napełnia... Kochani nie mam na nic czasu kompletnie. Do moich prac nie usiadłam już bardzo długo chyba z moich ambitnych planów hafciarskich będą jedne wielkie nici... :(