Monday, 9 December 2013

Pierwsza już gotowa!

Udało się !!! Jak na pierwszy raz uważam, że wyszło całkiem nieźle. Pierwsza gotowa bombka już znalazła nowego właściciela. Powędrowała jako prezent od Świętego Mikołaja do mojego wujka.

Zobaczcie jak wyszło



Stojaczek, na którym wisi jest drewniany i można je kupić w sklepach pasmanteryjnych. 
Dziś zabieram się za kolejną tyle, że większą. Kula ma średnice 12 cm, będzie kolorach złoto-zielonym.

Friday, 6 December 2013

Bombka Karczoch

Byłam w środę kupić w pasmanterii wstążkę dla mojej mamy i zobaczyłam pięknie wykonaną bombkę. Powiedziałam do Pani ekspedientki, że jest bardzo ładna. Podotykałam, pooglądałam i wróciłam do domu. Wieczorem miałam chwilkę czasu, więc szybko usiadłam do komputera żeby dowiedzieć się co to takiego... I okazała się, że to bardzo łatwy sposób wykonania oryginalnej ozdoby świątecznej. Wczoraj poszłam z Nadusią na spacer i wstąpiłam do tej samej pasmanterii, kupiłam co konieczne:
*wstążkę szeroką na 2,5 cm w dwóch kolorach (może być więcej, ale nie chciałam ryzykować na pierwszy raz)
*kulkę styropianową (są różne rozmiary - ja kupiłam o średnicy 10 cm)
*krótkie szpilki

Oto postęp moich prac :)




Już mam kilka rzędów więcej niż pokazuje zdjęcie. Mam nadzieję, że uda się skończyć dziś. Napewno się pochwalę efektem końcowym.
  

Wednesday, 4 December 2013

Metryczka - Stópki na dłoniach - odsłona pierwsza

Witam serdecznie!
Jak wcześniej pisałam wiecie już co było powodem mojej nieobecności. Opieka nad malutką Nadią zabiera mi większość czasu. Jetem teraz w Polsce to moja mama i babcia pomagają mi jak tylko mogą, żebym również miała chwilę dla siebie i mojego haftowania. Tą metryczkę zaczęłam haftować jeszcze jak byłam w Anglii, ale teraz mając więcej czasu prace nabrały tempa. 
Mówiłam, że będzie to prezent dla mojej koleżanki, ale chyba zostawię go dla siebie i będzie pamiątką narodzin Nadusi. Dla małej Emilki - córeczki mojej koleżanki wymyślę coś innego. Sami zobaczcie jak powstaje mój mały obrazek.







Poza tym nie mogę uwierzyć jak szybko leci czas. Jeszcze trzy tygodnie i będą Święta Bożego Narodzenia. Pierwsze Święta z moja kochaną córcią! :)


Wednesday, 20 November 2013

Powrót

Witam serdecznie ponownie. 

Moje haftowanie zatrzymało się w miejscu kompletnie. Jak sami widzicie mój ostatni post był w czerwcu. Niestety nie dałam rady od tamtej pory haftować, ale mam nadzieję, że uda mi się jakoś teraz nadrobić a przynajmniej dokończyć coś co zaczęłam. Przyczyną dlaczego byłam nieobecna była oto ta malutka osóbka o imieniu Nadia, która przyszła na świat w 30 sierpnia :))


Jak tylko postawię jakieś krzyżyki zaraz się pochwalę.

Pozdrawiam

Thursday, 20 June 2013

Metryczka - Stópki na dłoniach

Moja metryczka już się tworzy. Zaczęłam ją haftować wczoraj wieczorem. Powiem, że idzie całkiem nieźle, jak na razie. Wyszywam muliną DMC i wydaje mi się, że jest lepsza od Ariadny... Może to tylko moję odczucie. Niestety nie zrobiłam żadnego zdjęcia bo już było późno i ciemno. Jeszcze nic nie widać poza kilkoma rzędami w brązowych odcieniach muliny. Postaram się pokazać pierwsze krzyżyki. 

A jeszcze jedno, chciałam życzyć Oli z blogu realizacja marzeń, powodzenia w wyszywaniu tego ślicznego obrazka. 

Pozdrawiam Wszystkich w jak mi wiadomo  (bynajmniej na południu Polski), upalne polskie lato!

Sunday, 16 June 2013

Nowy haft

Nosiłam się z zamiarem zrobienia w pierwszej kolejności igielnika. Jednak zdecydowanie muszę przełozyć to na późniejszy termin. Może zaraz po tym projekcie o którym chciałam Wam powiedzieć dziś. Moja koleżanka z pracy niedługo urodzi maluszka. Nikt nie wie kto to będzie czy chłopczyk czy dziwczynka, nawet Ona sama bo chciała mieć niespodziankę. Kiedyś powiedziałam jej, że zrobię jej pamiątkę kiedy Dzidziuś się urodzi. Niestety nie mam za wiele czsu i muszę się sprężyć. Postanowiłam, że wyhaftuję coś neutralnego co będzie pasowało do chłopca i dziewczynki. 



Pewnie widząc te zdjęcia domyślacie się jaki to wzór. Nie jest duży i mam nadzieję, że dość szybko będzie się go haftować. Zacznę dziś i zobaczymy jak pójdzie bo mam dużo zajęć w przyszłym tygodniu. Kto wie czy nie usiąde do niego spowrotem dopiero w piątek. Będę pokazywać postepy :)

Monday, 3 June 2013

Cztery Pory Roku-Wiosna odsłona 8

Prezentuję dziś ósmą odsłonę mojego haftu z serii "Cztery Pory Roku - Wiosna" B. Sikora-Małyjurek. Skończyłam go wyszywać podczas weekendu. Jak wcześniej pisałam miałam z nim przeboje z powodu brakującego kawałaka kanwy. Udało mi się go doszyć i niestety patrząc pod kątem widać, że są dwa rzędy krzyżyków, gdzie mozolnie zszywałam obie częście. Jednak patrząc w taki sposób jak będzie wisiał na ścianie trzeba się dobrze przyjżeć, żeby zobaczyć linie szycia. Na razie nie będę go oprawiać mam nadzieję, że przyjdzie mi wena i wyhaftuję kolejne Pory Roku. Przyznam, że ładnie by wyglądały wszystkie cztery na ścianie w jednakowych ramach.